Robert Dilts napisał książkę, którą musi przeczytać każdy, kto zamierza zajmować się coachingiem rozwojowym. Czyli takim, który ma prowadzić do zmiany w głębokich obszarach świadomości klienta. Przekonań, tożsamości, misji. Ma uporządkować wartości i pomóc wytyczać nowe kierunki. Coaching rozwojowy, zwany przez Diltsa coachingiem przez duże „C”, jest najszlachetniejszym narzędziem zmiany. Pozwala ludziom podążać tam gdzie chcą w sposób, w jaki chcą.

 

Kto nauczy się coachingu według Diltsa, poprowadzi też inne formy wsparcia, tym bardziej, że wiedzy na ten temat w książce nie brakuje. Bez problemu poradzi sobie więc z rozwojem umiejętności pracowników. Wytyczy drogę zespołom. Wesprze poszczególnych menedżerów. W precyzyjny i czytelny sposób Dilts pokazuje, co się musi stać, żeby ludzie (pojedynczo lub w grupie) chcieli przystąpić do zmiany. Nic dziwnego, w końcu jest też autorem książki „Przywództwo z wizją. Kreowanie świata, do którego ludzie chcą przynależeć”. To, co dotyczy zmiany na poziomie jednostki, dotyczy też całych organizacji.

 

Żeby jednak móc pracować z grupą, trzeba zrozumieć pojedynczego człowieka. Dlatego tak ważne jest, by wiedzieć, dlaczego ludzie reagują tak jak reagują. Co ich powstrzymuje przed realizacją najwspanialszych planów? Co zrobić, gdy znika motywacja i energia? Jak poradzić sobie z nieskutecznymi strategiami? Jak je modelować?

 

Dilts tłumaczy czym jest według niego coaching w sposób, który może nie do końca odpowiadać doświadczeniom certyfikowanych coachów ICC (International Coaching Community). Głównie ze względu na to, że jest tu przestrzeń na nauczanie i mentoring. Coach ICC podkreśla, że jego rolą nie jest nauczanie, tylko prześledzenie schematów myślowych klienta i pomoc w samodzielnym odnalezieniu bardziej skutecznych, ale własnych strategii. Kiedy klient zgłasza problem, coach ICC pyta o sytuacje podobne, w których klient stosował bardziej efektywne podejście. Jeśli to nie zadziała, szuka tych strategii w doświadczeniach innych osób z otoczenia klienta. Tak długo, aż klient sam skomponuje sobie swój sposób na zmianę. Dilts z kolei traktuje takie podejście jako kluczowe, ale nie jedyne. Uważa, że ludzie czasem potrzebują mentora lub nauczyciela, by móc się na nich wzorować. Choćby poprzez rozmowę o wartościach czy misji.

 

„Od przewodnika do inspiratora” to jedna z najlepszych i najpełniejszych książek o coachingu – nie tylko rozwojowym. Oprócz tego, że jest syntezą współczesnej wiedzy o różnorodnym podejściu do coachingu, posiada też dużo opisów praktycznych metod, co może być interesujące zwłaszcza dla osób zajmujących się coachingiem. Jednak ta książka jest nie tylko dla nich – przyda się trenerom, menedżerom, liderom, a także osobom, które są zainteresowane wewnętrzną zmianą i zamierzają jej dokonać samodzielnie.  

 

Robert Dilts, Od przewodnika do inspiratora, Wydawnictwo PINLP, Warszawa 2006

Our website is protected by DMC Firewall!